Subscribe RSS
Śpiewaj… gru 09

Rozmarzył się słowik i śpiewa,
ukryty w koronie drzewa.
O miłości, o kochanej,
on chce ciągle śpiewać dla niej.

Czuły dźwięk do serca wpływa,
całe ciało się rozpływa.
Jakże miłe to śpiewanie
dla jedynej, ukochanej.

Rzewnych dźwięków nigdy dość,
co to za wspaniały gość.
Śpiewaj, śpiewaj ptaszku mały,
wiesz, że jesteś doskonały.

Radość dajesz, ukojenie,
smutny byłby świat bez ciebie.
Jak szczęśliwa ta ptaszyna,
ta wybrana, ta jedyna…

Kategoria: Wiersze
Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0. Mozesz zostawić odpowiedź lub trackback ze swojej własnej strony.
 Dodaj Komentarz » Zaloguj się